Jakiś czas temu i można ten czas liczyć już w latach, w trudnym momencie mojego życia, przeczytałam książkę Clarissy Pinkola Estes Biegnąca z wilkami, do której często wracam. Wróciłam dzisiaj.
Czytając... zaznaczałam ważne dla mnie kwestie, co znacznie ułatwia odszukiwanie istotnych fragmentów. To książka o kobiecie, o instynktownej naturze kobiecej, pełnej życiodajnej siły.
To lektura dla cierpliwych i wytrwałych kobiet, przeczytanie... zajęło mi kilka dobrych miesięcy. Można więc, z powodzeniem, polecać ją na długie zimowe wieczory. Oczywiście, dla tych kobiet które tego potrzebują, które poszukują i chcą (się/siebie/i naszą naturę) lepiej poznać, zgłębić i zrozumieć.
Mój cytat na dziś:
"Wokół nas nieustannie dzieje się coś, co może wstrząsnąć podstawami ducha i duszy;
coś, co niszczy determinację i sprawia, że zapominamy o ważnych pytaniach: interesujemy się zwykle praktyczną stroną rzeczy, natomiast nie chcemy poznać jej duszy. Idziemy przez życie, zdobywamy, walczymy z niesprawiedliwością, opieramy się wichrom dzięki sile ducha.
Ta siła, którą dają nam słowa, modlitwa, kontemplacja lub inne sposoby, pochodzi z ducha, potężnego bytu spoczywającego w psychice, a jednak potężniejszego niż ona sama. Można do niego dotrzeć, trzeba go otaczać opieką i karmić. Jego istnienie, niezależnie od wielu przejawów, jest niezaprzeczalnym faktem psychicznym."
Z całego serca... zachęcam :)

