01-01-2019
Uwielbiam poranną ciszę noworoczną i spokój.
Coś odeszło, ale... najważniejsze zostało.
To wszystko, co jest najbliżej.
Tuż obok i w środku.
I każdy z nas, dobrze wie co to jest.
I myślę o dobrych 'rzeczach'.
Nowy Rok jest młody, ale ma potencjał...
Tak czuję.
I również... należy do nas.
Jest trochę niesforny, tajemniczy, zadziorny,
ale z naszym udziałem,
z pewnością
dobrze (szczęśliwie) się ułoży.
I tego Wam i sobie życzę :)